Wróciła!

Cudne są drzewa, gdy witają wiosnę
Pierwszym otwartym kwiatuszkiem
Skowronek śpiewa melodie nieproste
Dostojnie poruszając brzuszkiem

Pokryta żółcią zwinna forsycja
Jakby też chciała być słonkiem
Cóż w tym dziwnego, gdy jej aparycja
Niczym narzeczonej z błyszczącym pierścionkiem

Fiolet, kremowy, żółty i biały
Wśród traw pysznią się krokusy
Niby żołnierze wśród wiosennej chwały
Na serca panien czyniący zakusy

Rozkwitł tulipan już pierwszy, czerwony
Trel wróbli go znacznie pospieszył
Zechciał i on być już zauważony
Wesołym ćwierkaniem wyrwany z pieleszy

Wiosna przytula każdego po drodze
Po zimie potrzeba czułości
Chociaż czasami wróci jeszcze mrozek
Świat się odradza w radości