Pełnia [12.05.25, haiku]
Kwiatowa pełnia
Czarny oddech przeszłości
Biały oddech zmian
Kwiatowa pełnia
Czarny oddech przeszłości
Biały oddech zmian
Łatwo się gubię w milionach myśli
Na szarych ulicach pełnych ludzi
Gdy wkoło nawet nie mój wyścig
Gdy mówisz mi, że mnie lubisz (…)
Przemykam skrajem błękitnego nieba
Zbiegam po kolorze tęczy
Na wiatr wiosenny dawno się nie gniewam
Spadochron z dmuchawca doręczy (…)
(…) Może gdybym była kimś innym
Może gdybym była piękniejsza
Albo kimś bardziej stabilnym
Cichsza i apetyczniejsza (…)
Gdzie szukać czułej miłości?
Może gdzieś pod kamieniem?
Gdy w życiu ciągły pościg
Pod nim czuć zimną ziemię (…)
Stali pod klonem, wtuleni czule
Ona gładziła jego koszulę
On obejmował ją zręcznie w talii
Na ławce leżał bukiecik dalii (…)
Zostawiłeś
Ją samotną bez nadziei nut
W twarz zakpiłeś
Gdy liczyła na najmniejszy cud (…)