Nierealne
(…) nierealnie realne wizje…
Już nie wierzę Ci jak dawniej
Nie oddaje miejsca w duszy
Skończyłabym bardzo marnie
Gdybym dała lody skruszyć…
Przyjdź do mnie, gdy śpię
I otul szczelnie sobą
Nie obudź, niech drgnie
Me serce znów tuż obok…
(…) Chciałabym umrzeć spełniona
Nie goniąc, nie pędząc zatracona
Odejść ze świata pogodnym duchem
Zostawić po sobie chociaż okruszek…