Inna
(…) Inne realia i inne sny
Inne didaskalia do kolejnych dni
Gdy zamykam oczy czuję, zapach morza i ten wiatr
W tłumie, na gorącym piasku – pachniał nasz inaczej świat…
Szukając odpowiedniej chwili
Pędząc za dogodnym momentem
Czy czas się czasem nie pomyli
Pchany życiowym pędem…
Jeden krok dalej by doznać więcej
Jeszcze wytrwałej niech bije serce
Czuć się wspaniale tam gdzie twe miejsce
Spokój w dnia szale nic więcej nie chcesz…