Odracza
(…) Uwielbiam używać „czasem”
Bo cóż to słowo oznacza
Jest trochę takim smutasem
Co „nigdy” i „zawsze” odracza
Mokradła
(…) Idę mokradłami wstecz o parę lat
Przekopuję ruiny, obalam resztki krat…
Szuflada
Chowam w szufladzie pamiątki sprzed lat
Kiedy ją otwieram rozkwita wspomnień sad
Są tam przedmioty bliskie i te piękne bez duszy
Z części z nich czas minutami łzy osuszył…
Radosny
(…) Śmieję się do Ciebie, do siebie
Palce zanurzam w glebie, w niebie
Myśli odgrzebie, zakopie, bądź pewien
Będę w potrzebie…