Do zszycia [Haiku]
Zima bez śniegu
Traci serce w biegu
Sprute na ściegu
Przedmioty bez znaczenia
Doznania bez emocji
Znów kręci się dziś Ziemia
Lecz nie czuć w niej radości…
Zimowy sen towarzyszy mi – czekam na wiosnę
Upadku dźwięk mocnym echem brzmi – spokój kiedyś wzrośnie…
(…) W kieszeni nie mam zupełnie nic
Zupełnie nic nie zostało w dłoni
Nie została w dłoni nawet ciepła nić
Nawet ciepła nić braku nie przegoni…
Spadają płatki kwiatu
Poruszają niezmąconą taflę wody
Jeszcze wczoraj spokój towarzyszył światu
Dziś oznaki długiej niepogody…
Kiedyś myślałam, że nikt mnie nie widzi
I nikt nie przyjdzie, by ze mną być
Nie wiedziałam wtedy, jak relacja krzywdzi
Jak łatwo marzeń przerwać nić…
(…) Nadal piszę teksty za pięć dwunasta
Wtedy większa wartość z umysłu wyrasta
Kiedy spokój nastał, nastał czy mnie zastał?
Czy to ma znaczenie, że jest już dwunasta?
Perła z dna oceanu
Utknęła w dłoni pewnemu panu
Zimna woda strumienia
Źródłem ugaszenia jego pragnienia…