Niepoprawna
(…) Niedoskonale boli teraz mnie głowa
Niewartościowe płyną z ust moich słowa
Niezdarnie mur wokół siebie buduję
Niepewnie znowu siebie ratuję
(…) Niedoskonale boli teraz mnie głowa
Niewartościowe płyną z ust moich słowa
Niezdarnie mur wokół siebie buduję
Niepewnie znowu siebie ratuję
Nie wierzę już nikomu
No może garstce ludzi
Gdy trzeba komuś pomóc
Niewielu chce się trudzić (…)
(…) Sklejam się z drobnych kawałków
Ratuję świat mój zbyt kruchy
Być może już o poranku
Odejdą przeszłości duchy
Myślałam, że na zawsze będziesz
Stał oparty o blat mojej kuchni
Że wszyscy inni są w błędzie
A my pijemy z uczuć studni (…)
(…) Patrzyłam na moje ręce
Które w popiołach momentów
Grzebały by znaleźć coś więcej
Tę miłość wyciągnąć z odmętów (…)
(…) Życie i czas nie czekają
Znaczenie Twych planów nieważne
Jak chcą to w drogę ruszają
I gdzieś mają Twoją porażkę (…)
(…) Zawsze jest cicho
Gdy w spokoju rodzi się niepokój
Dlatego licho
Rodzi najmniejsze zwątpienie po zmroku