Zachód
Kiedy zachodzi słońce
Z ulgą żegna się dzień
Powietrze życie wciąż tchnące
Odgania do spania cień…
Kiedy zachodzi słońce
Z ulgą żegna się dzień
Powietrze życie wciąż tchnące
Odgania do spania cień…
(…) Tam się ukrywam licząc, że mnie minie
Czas bez znaczenia – gdzieś dalej popłynie
(…) Mieszam palcem w momentach
Łączę je w inne wspomnienia
Każda chwila przeklęta
W zupełnie inną się zamienia…
Wczoraj było jeszcze jutro
Dziś jest tylko dziś
No i może te momenty, w których jej się śnisz…
Trwać czy zapomnieć, być czy umierać
Budować czy burzyć i tworzyć od zera…