Listy w butelce
Tak to jest kruche
Nawet gdy dbamy
To się rozpada między palcami…
Pstryk
Patrzę na wszystko z oddali
Może namalował to Salvador Dali
Bo raczej nie Claude Monet
Przydałoby się kilka korekt
Przydałoby się trochę wiary
W to, że życie ma dobre zamiary…
Pod wodą
Słucham wody w ucha zakamarku
Bąbelki biegną po karku
Nie włączę budzika w zegarku…
Głaz
Pod górkę wpycham ciężki głaz
Ze smutkiem gram w tym na czas
I tak co raz, patrzę w nas
Żeby zrozumieć czy to nie ma szans…
Mówisz za dużo
(…) Jeżeli mówisz zbyt dużo
To często cisza przed burzą
Cyganki z dłoni mi wróżą
Bym pomyślała nad moją podróżą