Cisza
(…) Spokój – czas na wieczorne myśli
Po zmroku – mój umysł sam się oczyścił
W toku – biernych rozważań zanikam
Ton kroków – przestrzeń przenika…
(…) Spokój – czas na wieczorne myśli
Po zmroku – mój umysł sam się oczyścił
W toku – biernych rozważań zanikam
Ton kroków – przestrzeń przenika…
(…) Piszę to w nocy, cierpliwie składam
Słowo po słowie by nie wyszedł banał
Prawdą nasaczam każdy z wyrazów
Zbędne litery odrzucam od razu…
(…) Przekaż mi swój ból
Wezmę też każda ranę
Nawet jak rozrzucisz na nią sól
Z trudnością, ale wstanę…
Utonęłam w porannym blasku
Utonęłam w niespodziewanym potrzasku
Utonęłam w ścisłych objęciach
Utonęłam na dawnych zdjęciach…
Pasuje jak na zebrze pas czarny i biały
Jak morze i piasek słońcem wygrzany
Jak niedzielny schabowy, mizeria i ziemniaczki
I choć już nie jarasz papierosy do paczki…
(…) Nigdy nie zapomnę Twoich oczu nocą
Strzelają iskrami jak gówniarze z procą…
444 miesiące – 13 514 dni
Tyle czasu dusza mieszka na świecie i tyle nocy już śni…