Nie odwracaj się
Nie odwracaj się, gdy jest zbyt ciemno
Nie zawracaj, gdy wszystko jedno
Nie pisz, gdy chybiasz sedno
Nie odzywaj się, gdy wiesz, że na pewno…
Nie odwracaj się, gdy jest zbyt ciemno
Nie zawracaj, gdy wszystko jedno
Nie pisz, gdy chybiasz sedno
Nie odzywaj się, gdy wiesz, że na pewno…
Weź mnie na spacer, nad morze, za rękę
Tam gdzie zobaczę, zrozumiem i będę…
(…) Jestem w chwili ulotnej, z której zdjęcia potnę
Tylko czemu moje oczy stają się wilgotne
(…) Łączą dwa bieguny
Uzależnieni jak ćpuny
On ją czule tuli
Ona znika w jego koszuli
(…) Odnaleźć się w tym co jest, a nie było wczoraj
Nie łamać się i światło nieść, już pora
Napiszę tekst po zmroku stawiając milion kroków
Napiszę wiersz, który powstaje idąc nocą w amoku…
Spokój jest w Tobie, w Twoim uśmiechu
Bezpieczeństwo w objęciach zaklęte od wieków
Beztroska w ich umysłach, małych, nieświadomych…